Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Geminidy 2021

W grudniu maksimum aktywności ma jeden z najbardziej aktywnych rojów meteorów jakie możemy obserwować na niebie – Geminidy. W szczytowym momencie, aktywność roju przewyższa o wiele bardziej słynniejszy rój Perseidów. Jednak z powodu pory roku, w którym przypada ich aktywność, są one często ignorowane. Jako że maksimum roju zbliża się wielkimi krokami, przyjrzyjmy się więc bliżej Geminidom i warunkom obserwacyjnym w tym roku.


Garść informacji o Geminidach

Geminidy są rojem meteorów mających radiant (jak sama nazwa wskazuje) w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Aktywność roju przypada między 4 a 17 grudnia każdego roku, z maksimum w okolicach 14 grudnia.
Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad obserwacji tego roju, Geminidy podczas maksimum aktywności wykazały niewielką zmienność pod względem ilości zjawisk. Podczas maksimum, każdego roku ZHR bez problemu osiągała wartości ponad 120 meteorów w ciągu godziny (czasem nawet 140 – 150). To więcej niż osławione Perseidy, które w maksimum mogą poszczycić się średnio blisko 90 zjawiskami w ciągu godziny. Geminidom mogą dorównywać tylko Kwadrantydy (ZHR również blisko 120), oraz co jakiś czas wybuchy aktywności Leonidów (w latach 1833, 1966) lub Drakonidów (w latach 1933, 1946, 2011).
Prędkość meteorów z tego roju wynosi około 35 km/s co jest wartością średnią, w porównaniu z choćby “szybkimi” Leonidami (72 km/s) czy bardzo “wolnymi” Czerwcowymi Bootydami (15 km/s).

Radiant roju Geminidów w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Źródło.

Warunki obserwacyjne w tym roku

W tym roku przewidywane maksimum aktywności roju prognozowane jest na 14 grudnia, około 8:00 czasu polskiego. O tej porze w naszym kraju trwa już dzień dlatego noc z 13/14 grudnia, będzie najlepszym momentem na obserwacje tego roju. Zwykle szczyt aktywności Geminidów utrzymuje się przez kilka godzin, więc i dla nas nie jest to nic straconego.
Maksimum aktywności roju wykazywało niewielką zmienność w ostatnich latach, ze szczytowymi wartościami ZHR osiągającymi 140–150 zjawisk w ciągu godziny. I w tym roku ZHR przewiduje się na około 150 zjawisk w ciągu godziny. Radiant roju wschodzi około godziny 16:00 CET w momencie zmierzchu. Górowanie radiantu roju (na wysokości niemal 70 stopni), przypada około 1:40 CET.
W obserwacjach przez większą połowę nocy będzie niestety przeszkadzał Księżyc, który kilka dni wcześniej (11 grudnia) znajdzie się w pierwszej kwadrze i będzie zbliżał się do pełni. W noc maksimum nasz naturalny satelita będzie znajdował się w gwiazdozbiorze Ryb, zachodząc dopiero około 02:30 CET. Tak więc ciemnym niebem bez blasku Księżyca będziemy się cieszyć tylko przez 3-4 godziny, do momentu nastania brzasku.

Położenie radiantu Geminidów w momencie górowania, w noc maksimum, 14 grudnia o godzinie 01:30 CET.

Porady dla obserwatorów

Jako że aktywność Geminidów przypada niemal na początku zimy, przede wszystkim musimy zadbać o wygodę obserwacji: ciepłą odzież, leżak, warto również zaopatrzyć się w ciepły napój czy coś do jedzenia, dzięki czemu będziemy się dobrze czuć podczas dłuższego pobytu pod gołym niebem.  Obserwując meteory niezależnie z jakiego roju, należy pamiętać by nie skupiać się na jednym konkretnym punkcie na niebie, nawet na radiancie. Najlepiej jest swobodnie wodzić wzrokiem po całym niebie, mając radiant przed sobą, ponieważ meteory mogą pojawić się w każdym miejscu sfery niebieskiej, a kierunek ich “wylotu” będzie z okolic radiantu.
Metody obserwacji meteorów są różne i każdy preferuje inny sposób. Są osoby którym wystarczy, że w pamięci liczą kolejne przelatujące meteory, a są tacy którzy wolą udokumentować to w jakiś sposób, często notując godzinę zjawiska i charakterystyczne jego cechy np. kolor, szybkość, czy pozostawił ślad. Przy tego typu dokumentacji warto więc zaopatrzyć się dodatkowo w coś do pisania i zegarek.
Zachęcam również do dokumentacji fotograficznej, która z pewnością urozmaici wizualnie relację z polowania na Geminidy.


Źródła:

  1. Kalendarz astronomiczny na 2021 rok
  2. Kalendarz IMO na 2021 rok
  3. Levy D.H.: Niebo. Poradnik użytkownika. Prószyński i S-ka, Warszawa 1996.
  4. Stellarium

 

Udostępnij ten wpis znajomym!

Jeden komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *