Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Co na niebie – Listopad 2020

Weszliśmy w statystycznie najbardziej niekorzystny dla pod względem pogody dla obserwatorów nieba, miesiąc w roku. Noce już zdecydowanie przeważają pod względem długości trwania, względem dnia. Zapraszamy na wpis poświęcony przeglądowi nieba i zjawiskom które czekają na nas w tym miesiącu.

Wschody i zachody Słońca

1 listopada Słońce wschodzi o 6:36 a zachodzi o 16:16. Dzień trwa 9 godzin i 39 minut. Ostatniego dnia miesiąca, wschód Słońca jest o 7:25 a zachód o 15:36. Dzień trwa 8 godzin i 11 minut. Różnica w długości dnia między pierwszym a ostatnim dniem miesiąca wynosi 1 godzinę i 28 minut.

Przez miesiąc listopad, Słońce będzie wędrować po trzech gwiazdozbiorach: Wagi (do 23.11.), Skorpiona (od 23.11. do 29.11.) i Wężownika (od 29.11).

*Czasy wschodów i zachodów Słońca podane są dla centralnej Polski (Łódź) w czasie CET.

Fazy Księżyca

08.11.2020, 14:46 – Ostatnia kwadra
15.11.2020, 06:07 – Nów
22.11.2020, 5:45 – Pierwsza kwadra
30.11.2020, 10:30 – Pełnia

Perygeum – 14.11.2020
Apogeum – 27.11.2020

Gwiazdozbiory

Na listopadowym niebie najlepiej widoczne są Wieloryb, Ryby, Pegaz, Kasjopeja, Cefeusz czy Byk. Za zachodni horyzont znikają gwiazdozbiory letnie: Łabędź, Orzeł, Lutnia, natomiast nad wschodni horyzont powoli pokazują się gwiazdozbiory przełomu zimy i wiosny.

Planety

Merkury  – widoczny w pierwszej połowie miesiąca na niebie porannym. Pierwszego dnia listopada wschodzi w momencie rozpoczęcia świtu żeglarskiego (Słońce mniej niż 12 stopni pod horyzontem), jednak z każdym dniem będzie wschodził coraz wcześniej i przez to będzie lepiej widoczny. Najlepszy czas na jego obserwacje to pierwszy i drugi tydzień listopada. 10 listopada znajdzie się w maksymalnej elongacji zachodniej, wynoszącej 19 stopni. Tego dnia Merkury wschodzi około 5:00 CET. W momencie świtu cywilnego (ok. 06:15 CET) będzie już na wysokości około 10 stopni nad horyzontem. Tego dnia jego jasność wyniesie -0,6 mag, a wielkość tarczy 6,7 minuty kątowej. Największą jasność osiągnie w połowie miesiąca, wynoszącą wówczas -0,72 mag, jednak rozmiar jego tarczy będzie spadać z każdym dniem.

Wenus – wciąż widoczna w drugiej połowie nocy nad wschodnim i południowo-wschodnim horyzontem. 1 listopada wschodzi około 03:18 CET, natomiast ostatniego dnia miesiąca około 04:45 CET. Przez większość miesiąca, Wenus będzie przemierzać konstelację Panny, by następnie pod koniec listopada przejść do gwiazdozbioru Wagi. Na początku miesiąca faza planety będzie wynosić 81,4% przy wielkości tarczy rzędu 13,1 sekund kątowych, natomiast końcem miesiąca faza urośnie do 88,5% a rozmiary tarczy zmaleją do 11,7 sekund. Blask planety nieznacznie zmaleje z -3,97 mag do -3,90 mag. Do obserwacji tarczy i faz planety potrzebujemy co najmniej teleskopu, oraz zastosowania dużych powiększeń.

Mars – widoczny wciąż przez większą część nocy w gwiazdozbiorze Ryb. Kto jeszcze nie obserwował Marsa, początkiem miesiąca ma ostatnią możliwość na jego obserwacje w warunkach zbliżonych do opozycji. W ciągu miesiąca blask planety zmaleje z -2,14 mag do -1,17 mag. Wielkość tarczy również zmaleje z 20,07 do 14,6 sekund kątowych. Również oświetlenie tarczy planety spadnie z  98,2% do 92,4%.
Przy pomocy teleskopu i większych powiększeń bez problemu będziemy mogli dostrzec tarczę planety oraz co większe twory na jego powierzchni w tym czapy biegunowe. Jednak musimy się pośpieszyć z obserwacjami powierzchni Marsa, bo warunki jego obserwacji będą się coraz bardziej pogarszać.

Jowisz – Planeta widoczna jest na niebie wieczornym nad południowym i południowo-zachodnim horyzontem, przemierzając gwiazdozbiór Strzelca. Blask planety zmaleje z -2,17 mag do -2,03 mag, a rozmiar tarczy z 36,95 do 34,41 sekund kątowych. Do obserwacji Jowisza i jego czterech najjaśniejszych księżyców potrzebujemy co najmniej lornetki.

Saturn – Planeta podobnie jak Jowisz widoczna jest na niebie wieczornym. Saturn jest jednak wyraźnie słabszy – jego jasność wynosi na początku miesiąca +0,58 mag by końcem miesiąca nieznacznie zmaleć do +0,64 mag. Tarcza planety (razem z systemem pierścieni) zmaleje z 38,07 do 36,49 sekund.

Warte uwagi! Obie planety powoli lecz systematycznie zbliżają się do siebie, co zwiastuje bardzo bliską koniunkcję, której kulminacja nastąpi 21 grudnia. Więcej informacji o tej koniunkcji w listopadzie w dalszej części tekstu.

Uran – ostatniego dnia października przypadała jego opozycja. Uran widoczny jest większą część nocy w gwiazdozbiorze Barana. W listopadzie jasność planety nieznacznie spadnie z +5,66 do +5,68 magnitudo, a wielkość tarczy planety również nieznacznie spadnie z 3,75 do 3,72 sekund. Obie te różnice w jasności i wielości tarczy są dla obserwatora niezauważalne i jednak bez większego znaczenia praktycznego. Do obserwacji Urana potrzebujemy co najmniej lornetki i ciemne niebo. Dostrzeżenie tarczy planety wymaga większego teleskopu oraz sporego powiększenia.

Neptun – w listopadzie ostatnia planeta widoczna jest przez pierwszą połowę nocy. Wielkość tarczy planety zmaleje z 2,33 do 2,29 sekund. Jasność Neptuna przez miesiąc zmaleje z +7,84 do +7,88 magnitudo. Obie te wartości tak jak w przypadku Urana, nie mają wielkiej wartości praktycznej. Do obserwacji Neptuna  potrzebne jest ciemne niebo oraz co najmniej lornetka. Neptuna znajdziemy w gwiazdozbiorze Wodnika.

Koniunkcje

1.11 – 30.11.2020 – Koniunkcja Jowisza z Saturnem. Powoli zbliżamy się do wielkiej koniunkcji tych dwóch planet, która nastąpi w przesilenie zimowe tego roku. Z każdym dniem miesiąca, obie planety będzie dzieliła coraz mniejsza odległość. 1 listopada odległość między Jowiszem a Saturnem wyniesie nieco ponad 5 stopni, natomiast ostatniego dnia miesiąca już tylko 2,3 stopnia. Obie planety będą mieścić się w polu widzenia większości lornetek. Warto również dokumentować to zjawisko np. w formie zdjęć – nawet w odstępie kilku dni, obserwując powoli malejącą odległość między planetami, do czego was gorąco zachęcamy.

13.11.2020 – Koniunkcja Księżyca z Wenus. W momencie świtu astronomicznego (gdy Słońce znajduje się już wyżej niż 12 stopni pod horyzontem), oba obiekty na niebie będą dzieliły 4 stopnie. Nasz naturalny satelita będzie w fazie wąskiego sierpa – oświetlony w ok. 6%. Do obserwacji warto użyć lornetki, w polu widzenia której powinny zmieścić się zarówno Księżyc jak i Wenus.
9 stopni poniżej Księżyca, będzie znajdował się Merkury, będąc na wysokości niecałych 5 stopni nad horyzontem.

14.11.2020 – Koniunkcja Księżyca z Merkurym. Ta koniunkcja będzie bardzo trudna do obserwacji. Nie dość, że faza Księżyca będącego dzień przed nowiem, wyniesie tylko 1,5%, a na dodatek może on ginąć w blasku wschodzącego Słońca. Około 6:00 CET Księżyc będzie na wysokości 5 stopni, Merkury natomiast około 8,5 stopnia nad horyzontem. Odległość między nimi wyniesie niecałe 5 stopni. W tym czasie Słońce będzie już niecałe 8 stopni pod horyzontem. Pomocna w obserwacji będzie co najmniej lornetka, która pozwoli nam dostrzec Księżyc.

19.11.2020 – Koniunkcja Księżyca w Jowiszem i Saturnem. Będzie to jedna z najbardziej efektownych koniunkcji w tym miesiącu, widoczna na wieczornym niebie. Faza Księżyca wyniesie 25%. Około 17:00 CET Księżyc będzie na wysokości około 13 stopni, Jowisz na około 15 stopni, a Saturn 17 stopni nad horyzontem. Odległość między Jowiszem a Księżycem wyniesie 4,5 stopnia, a między Saturnem i Księżycem 3,5 stopnia. Natomiast obie planety będzie dzielić niecałe 3,5 stopnia.

26.11.2020 – Koniunkcja Księżyca z Marsem. W nocy z 25/26 Księżyc w fazie 83% zbliży się do czerwonej planety na odległość niecałych 5 stopni. Najmniejsza odległość oba obiekty będzie dzielić podczas ich zachodu, około 02:00 CET.

27.11.2020 – Koniunkcja Księżyca z Uranem. Mało efektowna z powodu dużej jasności Księżyca (w fazie 94%), kilka dni przed pełnią. Do największego zbliżenia dojdzie około 22:20 CET, a dległość między obiektami wyniesie niecałe 3,5 stopnia.

 

Obiekty głębokiego nieba

Listopad to ostatni całkowicie jesienny miesiąc co widać po gwiazdozbiorach które górują i powoli zachodzą za horyzont, ustępując gwiazdozbiorom typowo zimowym. W tym miesiącu warto jeszcze raz przyjrzeć się jesiennym gwiazdozbiorom i ich obiektom głębokiego nieba.
Wciąż wysoko na niebie możemy obserwować Galaktykę Andromedy (Messier 31), która wznosi się na wysokość około 80 stopni, sięgając niemal zenitu. Galaktyka ta pod ciemnym niebie jest bez problemu widoczna gołym okiem. Doskonale nadaje się do obserwacji lornetkowych jak i również małymi teleskopami. W teleskopach będziemy mogli również dostrzec jej dwie galaktyki satelickie, które w Katalogu Messiera oznaczone są pod numerami 32 i 110.
Warto też zwrócić uwagę na Galaktykę w Trójkącie (Messier 33), położoną w gwiazdozbiorze Trójkąta. Jest to druga najjaśniejsza galaktyka widoczna na nocnym niebie, jednak zdecydowanie ustępuje Galaktyce Andromedy. Do jej obserwacji potrzebujemy co najmniej lornetki, choć pod bardzo ciemnym niebie z dala od świateł miejskich, istnieje podobno możliwość dostrzeżenia jej gołym okiem.
W gwiazdozbiorze Kasjopei znajdziemy bogactwo gromad gwiazd z M52 i M103 na czele. Również fani obiektów mgławicowych, szczególnie osoby zajmujące się astrofotografią znajdą tam coś dla siebie – mowa choćby o Mgławicy Bańka czy Pac-Man. O gwiazdozbiorze Kasjopei pisaliśmy TUTAJ.

 

Inne zjawiska

12.11.2020 – maksimum Północnych Taurydów. Jest to bliźniaczy rój Taurydów Południowych, mający swój radiant w gwiazdozbiorze Byka. Okres aktywności Taurydów Północnych trwa od 20 października do 10 grudnia. W maksimum aktywności, rój ten podobnie jak Południowe Taurydy, nie jest szczególnie aktywny, a ZHR każdego roku plasuje się na poziomie 5 zjawisk w ciągu godziny. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że meteory z tych rojów są dość powolne (29 km/s), a przy tym wyjątkowo jasne i nierzadko występują przy tej okazji zjawiska bolidowe, które są bardzo spektakularne. I z tego właśnie powodu, warto poświęcić im uwagę podczas pogodnych nocy w pierwszej połowie listopada.
Radiant roju widoczny jest niemal przez całą noc, najwyżej wznosząc się około północy. W obserwacjach nie powinien przeszkadzać Księżyc, który będąc kilka dni przed nowiem, wschodzi w drugiej połowie nocy.

17.11.2020 – maksimum Leonidów. Jest to jeden z najbardziej znanych rojów meteorów. Sławę zawdzięcza przede wszystkim spektakularnym deszczom meteorów: w 1833 roku (ponad 26 000 meteorów na godzinę), w 1966 roku (140 000 zjawisk w ciągu godziny), czy nawet na przełomie wieku XX i XXI, gdy ze względu na powrót komety macierzystej (55P/Tempel-Tuttle) rój ten charakteryzował się bardzo wysoką aktywnością, sięgającą nawet 3000 meteorów na godzinę.
Aktywność tego roju przypada od 6 do 30 listopada każdego roku z maksimum w okolicach 17 listopada. Przeciętna aktywność podczas maksimum plasuje się na poziomie 10-20 zjawisk w ciągu godziny. Meteory z tego roju należą do najszybszych ze wszystkich rojów meteorów, osiągając w atmosferze prędkość do 71 km/s.
W tym roku maksimum aktywności prognozowane jest 17 listopada około 12:00 Czasu polskiego, a więc w momencie gdy nad naszym krajem trwa dzień. Dlatego dla nas, kluczowa będzie noc poprzedzająca i następująca po maksimum. Radiant roju wschodzi już około 22:00, jednak obserwacje warto przeprowadzać w drugiej połowie nocy, gdy radiant wzniesie się dostatecznie wysoko. W obserwacjach nie będzie również przeszkadzał Księżyc, będący co dopiero po nowiu.

Warte uwagi!
Obserwując meteory, swój wzrok powinniśmy kierować nie tylko bezpośrednio na radiant lub jego najbliższe okolice, ale również w odległości 20-40 stopni od niego. Bez przeszkód powinniśmy wodzić wzorkiem po niebie, gdyż meteory mogą pojawić się w dowolnej części nieboskłonu. Na obserwacje najlepiej wybrać się w miejsca niezaświetlone sztucznym światłem, z dala od miasta.


Źródła:

 

Udostępnij ten wpis znajomym!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.